27 stycznia 2013

dzień 27. Lśnienie.

Pismo Święte z 1868 roku. 
Najpierw ktoś zdarł skórzane obicie z drewnianej okładki,
a później suszył rośliny do zielnika.

26 stycznia 2013

dzień 26. Niemożliwe.

Droga nad ulubione jezioro, po raz pierwszy pokonana zimą. 
Wszystko wygląda zupełnie inaczej niż w upalne, letnie dni:)

7 stycznia 2013

dzień 7. Tęcza

Powszechnie wiadomo, że poniedziałki są złe. 
Jedyne co przykuło moją uwagę w ten zimny dzień to tęczowe lampki. 

Trochę mi smutno, że ten blog wypada póki co tak bardzo żałośnie, 
ale "wyzwanie" to bardzo dobra nazwa akcji. 
Nie spodziewałam się, że będzie aż tak ciężko.

6 stycznia 2013

dzień 6. Camera Obscura

powrót na stancję. 
Widok z okna, zrobiony za pomocą cyfrowej wersji 
camery obscury- samoróbki :)

5 stycznia 2013

dzień 5. Eksperyment

Rozmyte krawędzie dzięki kosmetycznej wazelinie,
 rozsmarowanej na szkle obiektywu:)
Jedyne zdjęcie jakie mam na dziś to zwykły test tej metody, 
która po dopracowaniu może dać naprawdę niezły efekt.